Samoopalacze to kosmetyki, które znane są z tego, że mówi się o nich sporo złych rzeczy. Często bowiem mogą powodować nieestetyczne plamy w pomarańczowym kolorze, a to tylko jedna z pułapek, jakie czyhają na ich użytkowników. Dzisiejsze samoopalacze to na pewno kosmetyki o lepszym działaniu, a jeśli będziemy należycie pielęgnować skórę i odpowiednio aplikować preparat, na pewno uzyskamy zadowalające efekty. Dodatkowo, nie narażamy wówczas naszej skóry na negatywne działanie promieni słonecznych.

Korzystanie z samoopalaczy takich jak chociażby Fake Bake pozwoli nam uzyskać efekt estetycznej opalenizny, bez konieczności udziału melaniny, a także innych barwników skóry, które są wynikiem działania słońca. Smarowanie się dobrym samoopalaczem, kiedy nie oddziałują na nie promienie UV, nie ryzykujemy poparzeń, przebarwień, ani też dodatkowych zmarszczek. Dihydroxyaceton jest głównym składnikiem tego typu kosmetyków, które mają za zadanie barwić wierzchnią warstwę naskórka. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby stosować samoopalacz przez cały rok, a często są to produkty stosunkowo tanie i niezbyt skomplikowane w aplikacji. Pamiętajmy o tym, że wysokiej jakości kosmetyki, jak np. Estee lauder double wear https://indizio.pl/pl/producer/Estee-Lauder/510 warto kupować w dobrych drogeriach, a najlepiej bezpośrednio od producenta.

Jak dokonać prawidłowego wyboru samoopalacze? – Kilka wskazówek

Zacznijmy od tego, że należy dobierać samoopalacz do odcienia naszej karnacji, a możemy najczęściej wybierać spośród dwóch kolorów – do ciemnej i jasnej skóry. Jest to istotna kwestia, gdyż produkty do karnacji ciemniej, na skórze jasnej spowodują efekt nienaturalnej maski. Z drugiej strony, w sytuacji odwrotnie istnieje ryzyko uzyskania brzydkiego, żółtego koloru.

Samoopalacz do twarzy i ciała powinno się wybierać oddzielnie

Kosmetyki, które dedykowane są stosowaniu na twarzy, często nie posiadają natłuszczających olejków, które mogą nawet zatykać pory. Co więcej, najlepiej jest wybierać obydwa produkty, które są od tej samej firmy. Jeśli nie weźmiemy tego pod uwagę, istnieje ryzyko pojawienia się na skórze odmiennych odcieni opalenizny, a to na pewno niepożądany efekt.

Przyjrzyjmy się także, jaką konsystencje posiada samoopalacz

W sklepach dostępne są samoopalacze w postaci kremu, żelów, płynów, sprayów oraz pianek. To, na jaką opcję postawimy, powinno zależeć od typu naszej skóry. Cera tłusta, wymaga zastosowania pianki bądź płynu, ponieważ nie będą one pozostawiać na naszej skórze irytującego uczucia lepkości. Dla cery suchej, najlepiej zastosować samoopalacz w kremie. Tego typu produkty znane są bowiem z tego, że posiadają bardzo dużą ilość nawilżających składników. Pamiętajmy o tym, że pianki oraz płyny charakteryzują się skłonnością do szybkiego wchłaniania się w skórę, dlatego warto zachować ostrożność kiedy je stosujemy. Jeśli jesteśmy początkującymi, w kwestii samoopalaczy, najlepiej wybierać produkty o kolorowym zabarwieniu. Dzięki temu, będziemy w stanie precyzyjnie ocenić, w jakich miejscach zdążyliśmy już go nałożyć. Mimo tego, że istnieje spora liczba firm, które produkują tego typu kosmetyki, zaleca się wybór tych od renomowanych producentów. Szczególnie, że ich skuteczność jest wysoka, a działanie natychmiastowe.